Logo
Wybierz dział serwisuSzukaj

Popularne frazy: marchew, pamiętniki, dietetyk

Nowosci
Wygraj weekend w SPA we dwoje!
title_zdrowie

Ostatnie wpisy na Blogu

  1. drążek kupiłem rozporowy cd ;)

    przez w dniu 20-02-2012 o godzinie 21:04
    drążek kupiłem rozporowy
    zaczynam rozdział życia nowy
    nie zamęczam dmyśli kłuciem
    musze od tego uciec
    drążek zalety różne ma w siatkówke z córcią przez niego się gra .
    W pracy stres cukier wysoki
    więc w ćwiczenia robię odskoki.
    Relaksu dają mi one wiele córcia staje się mym przyjacielm
    może uda mi się ją odciągnąć od komputera taki cel mi przyświeca
    a cukier doskwiera
    Kategorie
    Nie przypisana
  2. drążek kupiłem rozporowy

    przez w dniu 20-02-2012 o godzinie 20:55
    drążek kupiłem rozporowy
    zacząłem rozdział zycia nowy
    nie zamęczam myśs
    Kategorie
    Nie przypisana
  3. Trochę kryzysowo, troche chwiejnie, ale do przodu

    przez w dniu 13-02-2012 o godzinie 16:02 (Droga do samoakceptacji)
    Wczoraj to już na prawdę ostro przegięłam. I nawet nie próbowałam się powstrzymać. Dobrze chociaż że ćwiczę, bo tak to nie wiem co by pokazała waga. Tak, konsekwencja zdecydowanie do poprawy...
    Chyba się jednak zważę w czwartek albo w piątek, bo jutro nie mam odwagi
    Idzie jakoś, a właściwie to nijako, ale idzie.
    Kategorie
    Nie przypisana
  4. Konsekwencja i cierpliwość

    przez w dniu 11-02-2012 o godzinie 09:51 (Droga do samoakceptacji)
    Pękłam wczoraj wieczorem i zjadłam trochę więcej niż powinnam, ale tragedii nie ma. Bałam się trochę podliczyć wszystkie kalorie, ale wyszło mniej niż myślałam. Wczoraj zjadłam najwięcej od poniedziałku, ale i najwięcej spaliłam. Teraz już na prawdę nie mogę sobie na takie ustępstwa zbytnio pozwalać. Wtorek coraz bliżej, a ja muszę dobrze wypaść na wadze ^^ Ciągle trudno jest mi się zabrać do ćwiczeń na orbitreku, ale jak już się przełamię, to gładko idzie. ...
    Kategorie
    Nie przypisana
  5. O kurczątko

    przez w dniu 10-02-2012 o godzinie 13:35 (Droga do samoakceptacji)
    To, ile dzisiaj zjadłam, jest przerażające. Nie mogłam się pohamować. Kolacji dzisiaj nie będzie. Obiad jakoś od biedy zmieści się w jakimś przyzwoitym przedziale. I już nigdy więcej takiego obżarstwa.
    Godzinka na orbitreku zaliczona. Piąty dzień. Jakoś się trzymam. We wtorek się zważę.
    Kategorie
    Nie przypisana
Strona 1 z 381 1 2 3 11 51 101 ... OstatniOstatni