Przed wyborem odpowiedniej aktywności fizycznej najlepiej skonsultować się z lekarzem, aby zminimalizować ryzyko, jakie może nieść trening. Warto pamiętać, że podczas treningu obciążony jest znacznie układ krążenia. Nie można tego lekceważyć, gdyż podjęcie wysiłku przez osoby z przeciwwskazaniami do ich wykonywania może negatywnie odbić się na zdrowiu.
Na początek...
Nie wolno porównywać się do innych - łatwo można się wtedy zniechęcić. Warto skupić się na swoich postępach i zmaganiach, pamiętając że każdy organizm jest inny i wymaga indywidualnego podejścia. Błędem jest porównywanie się do innych odchudzających. To, że koleżanka schudła 5 kg w ciągu 2 miesięcy nie oznacza, że nam też się uda tyle schudnąć. A takie porównywanie i mniejsze efekty niż inni osiągają prowadzi najczęściej do przerwania treningu i „zajadania problemu”.
Wyznaczając sobie cel, powinien on być łatwy do osiągnięcia. Metoda małych kroków jest tu idealna. Zamiast zakładać, że schudniemy 20 kg to najlepiej wyznaczyć sobie cel 3-5kg – to pułap, który osiągnąć można znacznie łatwiej. To działa motywująco do dalszej walki.
Do ćwiczeń w odciążeniu zaliczyć możemy jeszcze jazdę na rowerze. Ważne aby jeździć na małych obciążeniach, a na dłuższym dystansie.
Na koniec pamiętajmy o złotej zasadzie - trening powinien sprawiać radość i dawać satysfakcję, wtedy o wiele łatwiej będzie wytrwać w postanowieniu regularnych ćwiczeń, a to przede wszystkim decyduje o efekcie.
Powodzenia!


